stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
środa, 31 maja 2017

Pierwszy i raczej ostatni jaki napisałem.

 


Zaślubiny to rzecz święta

Panna młoda uśmiechnieta

A pan młody jest wkurwiony

Bo nie szukał wcale żony

Nie chciał zony lecz kochankę

Lecz zapomniał uciec rankiem

Panna była do pieszczot skora

Więc pan został do wieczora

Były figle, wygibasy

Ciche stęki i hałasy

Na sam koniec był zaś plusk I potomek w brzuchu rósł

O rety ola boga dla obojga wielka trwoga

Ni usunąć ni zostawić

A pan chce sie dalej bawić

A na koncie nie miał sumki

Więc go nie stać i na gumki

Nie dodaje mysl otuchy

Ze nie ma także na pieluchy

Ona brzydka dodatkowo

Więc pan musiał ruszyc głową I od slubu sie wykręcić

A wiec musiał ją zniechęcić

Ona jednak go kochała

Chociaz codzień dostawała

Chociaz była juz zdradzana

Bo pan lubiał wracać z rana

Nic sie tutaj nie uchowa

Więc dopadła go teściowa

Baba wielka to i wściekła

Więc pod ołtarz go dowlekła

Ceremonia sie odbyła

Jakaz ona piekna była

A skończyło sie tak

Że pana młodego trafił szlag 

piątek, 26 maja 2017

Normalny wpis bylby dluższy i ciekawszy, ale może lepiej krótko i na tamat.

I wcale nie można powiedzieć,że nie mam weny, bo to nie prawda, piszę codziennie.

Ewentualnie raz na dwa dni ale staramy się nie robić dluższych przerw.

 


Moje inspracje są wszelakie,, patrze na ludzi, przeglądam internet, oglądam Jaroslawa Kaczyńskiego.

A jak to nie dziala, to moge pisać co mi ślina na klawiaturę przyniesie. Moze sie z tego urodzić jakiś tekst.

 


Powstalo z tego kilka tekstów.

Opwiadać o moim procesie twórczym moglbym opowiadać godzinami, bo wiem jak was to fascynuje.

Możecie o tym czytać wręcz godzinami, wiem.

Yeti, wielka stopa i mój talent to wlaśnie te rzeczy, o ktorych nie jeden slyszal ale nikt nie widzial.

Skuszę się jednak w stronę innych tamatow, może mniej instresujących, ale jednak ważnych.

Łyk kawy i moge pisać dalej. Zwykle pije jedną dziennie, a do tylko kilka małych energetyków.

Usłysze teraz głosy, że to nie zdrowe i fuj i jak tak moszna.

 


Normalnie. Zresztą nie można tak na serio traktować wszystkiego co się przeczyta w internecie.

Adam Mickiewicz już to wiedział.

 


Teraz, koniec sucharów.

Elenentem dobrego wpisu powinno być dobre zakończenie, jakaś tak zwana puenta.

Kiedyś nawet polscy kabareciarze mnieli mocne zakończenia, Jeszcze zanim zaczeli żuć własny ogon.

Szukałem, zastanawiałem się, wkurzałem sie jak pewny bloger na budyń, by dobrze zakończyć ten wpis.

To, niestety nie udało mi się.

środa, 24 maja 2017
sobota, 20 maja 2017
czwartek, 18 maja 2017
Producenci muzyczni prawdopodobnie zawiązali spisek, dzięki któremu wciskają nam kit.
poniedziałek, 15 maja 2017
Cały czas musimy patrzeć w chociażby najmniejszy ekran, coś musi nam grać i mrygać. Inaczej bylibyśmy chorzy.
sobota, 13 maja 2017

Jest lepiej, a na pewno lepiej niż było. Jest lepiej czyli... zwyczajnie. Można by powiedzieć że rutyna.

Nikt nie umarł, nikt nie został ranny, nie toczy się przeciwko mnie żadne postępowanie, żadna kobieta nie upomina się o alimenty i nadal nie wiem jak to jest mieć komornika. Nawet książki do biblioteki oddałem na czas.

Żartuje, książki ostatnio kradłem z internetu.

Troche pracy, troche spotkań i odpoczynek w odpowiednich ilościach. I wychodzimy z kryzysu.

Nic innego cały czas nie robię oprócz wychodzenia z kryzysu. Bycie emocjonalnym człowiekiem, połączone z introwersją to nie jest spacer. Nie wiem jak kobiety znoszą swoje wahania nastrojów, jakby to dłużej potrwało to bym się wykończył. Albo pił.Dam już spokój kobietom, przez jakiś czas z żadną się nie spotkam, niech wszechświat jakąś mi przyśle, gdy uzna za stosowne ruszyć dupę w tym temacie. Jak powiedział Arystoteles, nie ma co się babami przejmować. A może to był Platon?

A, panie wszechświat, jeszcze jedno. Pieniążki też by się przydały.

Wystarczy już tych zwierzeń.Kiedy spojrzysz na ludzi i przyjrzysz im się bliżej, może się okazać, że inni są jeszcze bardziej wypaleni i bez motywacji niż ty.Jedni przyznają to otwarcie, inni nabierają wody w usta, milczą i zbywają nas zdawkowym cześć.

Inni cały czas mają energię i dobry humor. Musze ich zapytać co biorą, może polecą mi dobrego lekarza dilera.

czwartek, 11 maja 2017
Ale czy naprawdę krytyka jego i jego wyznawców jest bezpodstawna?
wtorek, 09 maja 2017
Wpis dedykowany tegorocznym maturzystom.
niedziela, 07 maja 2017
Byłem w kościele. I tak mnie naszło na przemyślenia.
 
1 , 2