stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
niedziela, 30 kwietnia 2017
wtorek, 25 kwietnia 2017

Od kilku dni nie tknąłem nawet klawiatury, nie napisałem nawet jednego zdania, tylko brałem jakiś tekst leżący na dysku i wklejałem go do edytora.

Nie szukam wymówek w wiosennym przesileniu (było) ani w nadmiarze życiowych obowiązków.

Ale jednak to życie czasem dołuje i wprawia w zły nastrój.Inne dzieci dalej mają piątki, ja trójki, może nawet trójki minus, nie przybyło mi ani w portfelu ani w głowie a do tego doszedł dylemat,.czy nie odwlec w tym miesiącu zapłaty czynszu o kilka dni i ewentualnie jakie będą tego konsekwencje.

Wydałem trochę więcej na używki, poświęciłem trochę mniej czasu na.rozwój osobisty.

Może to ta pogoda, może to wina kobiet, które mnie otaczają.

A zmienić otoczenie wcale nie jest tak prosto jak by się mogło wydawać.

Pomysły są, są od dawna, chęci na realizację jakoś nie mam. Nie chce się żalić. Są setki blogów, ma których ludzie żalą się na swój los ciężki jak Ryszard Kalisz.

Regres i dołek jest wpisany w cykl życiowy i zdarza się każdemu. Ale może jednak warto go zapisać i zapamiętać

niedziela, 23 kwietnia 2017
I dlaczego w naszym pięknym kraju lubimy anal, czyli nasze ojczyste wulgaryzmy.
czwartek, 20 kwietnia 2017
wtorek, 18 kwietnia 2017
Bo są gorsze rzecz niż polowanie koła łowieckiego. Jakie?
niedziela, 16 kwietnia 2017

Wpisy świąteczne na tym blogu charakteryzują się tym, że jest w nich niewiele, bądź też nie ma  nich ani słowa o świętach. I tak też będzie tym razem.Jeśli zaś nie o świętach, to poruszę kwestię z działu kultury ruchu drogowego.

Kultura na drodze... Niektórzy twierdzą, że jej nie ma.

Ale, jeśli będziemy się kiedyś mijać na drodze a ja wcześniej zauważyłem patrol policji to oczywiste, że ci mrugnę, jeśli zauważę, że masz uszkodzony reflektor także ci mrugnę.

Nieważne co na ten temat sądzi pan komendant, a ja mam nadzieję, że ty nie jedziesz tym autem najebany, ani nie porwałeś właśnie nikogo dla okupu i jedziesz go sprzedać na czarnym rynku.

Może nawet ty się kiedyś odwdzięczysz i zamrugasz mi. Albo jak cie wpuszczę to mi podziękujesz.

Nie jestem zawistny, nie zależy mi byś dostał mandat, bo co mi z tego przyjdzie?

Ale jeśli spowodujesz wypadek, albo zabiorą ci lejce nie będę ci ani trochę współczuł, bo uprzejmość na drodze swoją drogą, ale jednak, jeśli jedziesz obok to mam prawo wymagać od ciebie minimum myślenia.

Nawet jeśli jestem tylko pieszym na pasach, albo rowerzystą.A zwłaszcza wtedy gdy jestem pieszym i rowerzystą.

Bo kierowcę chronią pasy bezpieczeństwa i metalowa karoseria. A co chroni mnie, jeśli idę po pasach?

Duch Święty i opaczność Boża? Nieważne, że dostałeś właśnie sms, albo pms, jeśli prowadzisz to skup się na drodze.

Jeśli nawet ci mrygnę a nie będziesz się skupiał, nie.zauważysz tego.

Osobną sprawą jest to, że posiadanie prawa jazdy nie jest obowiązkiem. Jest przywilejem.

Nie każdy jest urodzonym kierowcą, a znam takich, dla których droga jest męką i tylko rzucają kurtyzanami ilekroć wsiadają za kółko. Może powinni przesiąść sie na rower?

Do tego dochodzą jeszcze emeryci, którzy niedowidzą, niedosłyszą i zawsze gdzieś jadą w godzinach największego ruchu. Ale z racji tego, że są już na rencie/emeryturze nigdzie się nie śpieszą.

Może uprawnienia do jazdy powinny działać do określonego wieku? A póżniej to syna, albo wnuczka poproś, istnieje szansa, że znajdzie czas i cie podrzuci.

piątek, 14 kwietnia 2017
Rok w rok w okolicy Wielkanocy się nad tym zastanawiam. Jeden charyzmatyczny człowiek i wielki wpływ na losy świata. A może to tylko legenda?
środa, 12 kwietnia 2017
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Mogłem nie pisać tego tekstu. Odpuścić temat i zapomnieć. Dać spoczywać w pokoju ofiarom, a prokuratura niech pracuje. W TV i radiu i tak bez końca o tym gadają. Przypominało by to wyważanie otwartych drzwi. Mogłem odpuścić, ale napisałem kilka linijek. Przyjmijmy na chwilę, że w Smoleńsku naprawdę doszło do zamachu...
niedziela, 09 kwietnia 2017
A mógł być to mój wpis życia. Godzinę z okładem nad nim siedziałem. Napisałem, dałem tytuł, wstęp, wymyśliłem tagi, na koniec wcisnąłem publikuj i... przeniosło mnie na stronę bloga (blogu?). Wcisnąłem jeszcze wstecz, ale nic to nie dało. Nie wiem czy to wina tego, że mam słaby internet, czy wina Bloxa. On odszedł. Było o tym jak dyskutują politycy i o tym by usunąć połowę tych reporterów z sejmu. Zresztą, teraz to już nie ważne. Jest mi przykro. Cholera, że też musiało pójść nie tak. A taki dobry dzień był. Napisze se nowy lepszy. A jutro będzie o spadających samolotach, spiskach i zmarłym prezydencie. Aha miałem jeszcze wspomnieć, że stat4u leci ze mną w kulki i coś źle liczy. I zapytać jak leży ten szablon, czy pasuje do torebki i butów. Ja bym tu zmienił wygląd komentarzy.
Tagi: fail
19:33, przemodemon
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2