| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
czwartek, 30 marca 2017
wtorek, 28 marca 2017
Oraz o wypadku, który niemal pozbawił mnie kontaktu ze światem.
niedziela, 26 marca 2017
Może lepiej sprawdź. Chyba, że wolisz dowiadywać się z wiadomości.
sobota, 25 marca 2017
czwartek, 23 marca 2017

To prawda pani profesor Pawłowicz stała się ofiarą drwin na własne życzenie.

Parę niefortunnych występów i wpisów w internecie wystarczyło, by media uznały, że mogą sobie na niej używać do woli, nazywać ją głupią i podawać jako przykład ułomności partii rządzącej.

Może i ta kobieta jest zapatrzona w Kaczyńskiego i posłuszna mu, bo jak inaczej dostałaby się do sejmu.

Może i nie jest wysokiej kultury, może jest zaślepiona. Ale po co tak często ją pokazywać i o niej wspominać?

Według mnie nie warto. A redaktorzy i kabareciarze powiedzą Pawłowicz coś tam, coś tam i myślą, że jest zabawnie.

Nie jest.

Tak samo myślą, że będzie zabawnie jak wspomną coś o San Escobar.

Potrzebowaliśmy takiego San Escobar w środku zimy prawda? Tam jest fajnie i na wakacje tam polecę. A co.

Mamy w sejmie dużo posłów, dużo posłów niezbyt mądrych nie jest, pani poseł nie jest jakimś szczególnym wyjątkiem.

Media znalazły sobie koziołka ofiarnego w postaci tej kobiety a, że obrona jej szła słabo.

Nie nie szła słabo. Partyjni koledzy nawet jej nie bronili. I wszyscy weszli profesor na głowę.

Wcale nie twierdzę, że przy następnych wyborach cały PIS pójdzie w odstawkę.

Ale wyborcy już nie wybiorą pani profesor. Media skończyły jej karierę polityczną. Trudno.

Te same media znajdą sobie kogoś innego do obśmiewania, bo przecież potrzebują wciąż nowej wody na ten młyn.

poniedziałek, 20 marca 2017

Witam moje tysiące czytelników, wiem, wiem, że czekaliście na nowy tekst, więc zaczynamy.

Wiosna raczej jeszcze dobrze nie przyszła, a ja już mam objawy wiosennego przesilenia.

Znaczy się takie objawy mam mniej więcej raz na tydzień, ale tym razem mam je na co zrzucić.

Wiosna także nie wygląda zbyt wiosennie bo wieje, a jak nie wieje to pada, a jak nie pada to jest pochmurno, a jak świeci słońce to i tak zimno. To chyba tyle, jeśli chodzi o obserwacje pogodowe.

A jak wstaje rano to i tak ciemno jak w dupie i moja melatonina podpowiada mi, żeby się jeszcze kimnąć.

Rozsądek mówi tak, ekonomia mówi nie, a poranny wzwód mówi, że to jednak już poranek.

Sypiam ostatnio słabo i płytko. Jak nigdy nie miałem problemów ze snem, tak teraz chodze niedospany.

Albo robie godzinną rundę dodatkową popołudniu.

Rano dojazd do pracy z Janem, autobusu swego panem, a w pracy kierownik, który wygląda jak ten gość, z programu Usterka. I nawet podobnie się zachowuje.

Ten gość co teraz reklamuje T- Mobile, no wiecie o kogo mi chodzi.

Na wiosenne przesilenie zwalam i winą wielką obarczam brak chęci do walki i chwilowy brak wiary w siebie.

Czuje się, jakby inne dzieci miały piątki, a ja wciąż jechał na trójach. 

Zawsze ktoś zdolniejszy, sprytniejszy i szybszy. Nosz kurwa mać.

Wesoło wspominam sobie czasy, kiedy mało musiałem, mało robiłem a i tak wszystko szło do przodu.

W dniach, które minęły zawsze świeciło słońce, przynajmniej człowiek ma takie wrażenie.

Szukał wyłomów w rzeczywistości i w systemie i skwapliwie z nich korzystał.Kiedyś beztroska musiała się skończyć.

Życie jednak to nie je spacer ani wyprawa na grzyby.To nie pluszowy miś ani kwiaty. To czasem diabeł rogaty.

Po dwudziestym dniu każdego miesiąca boję się już zaglądać na konto, bo mógłbym dostać ataku depresji.

A przecież wypłata była dopiero w okolicach dziesiątego. I jak żyć.

Z fiskusem miałem się rozliczyć, albo chociaż zlecić to urzędowi skarbowemu. Celowo z małej litery bo ich nie szanuje.

Gdy się rozliczysz zawsze zostaje ci złotówka niedopłaty, której konsekwentnie od kilku lat nie płacę, bo szkoda biegania o taką sumę. Mandatu nie dostałem, urząd się nie czepia.

Jeśli by nawet chcieli, to co to za szkodliwość społeczna wisieć państwu taką sumę?

Mógłbym czuć się lepiej i żyć bardziej, ale narkotyki są drogie i mnie nie stać i dodatkowo w pakiecie musiał bym kupić krople do oczu. Zostaje mi na pocieszenie tłuste jedzenie i energetyki z puszki.

Miałem zeznawać na policji w sprawie nie byle jakiej, aczkolwiek takiej w której gówno wiem i funkcjonariusze zbyt wiele się ode mnie nie dowiedzą, czekałem nawet na to wezwanie i byłem skłonny do współpracy.

KMWTW, jak mówią blokersi. Poczta Polska dostarczyła mi wkońcu wezwanie na 15 marca. I chyba nikogo nie zdziwi fakt, że listonoszka przyniosła je siedemnastego.I tu wyświetla się plansza z napisem: a mogli nie przynieść wogóle. Albo, a mógł zabić.

niedziela, 19 marca 2017

Korzystając z wolnego dnia siedzę sobie z piwkiem i patrze na loty narciarskie.

Dziś jest nieźle. Oczywiście kilku kompletnie skopało, ale i tak konkurs trzyma poziom.

Oglądam skoki już dłuższy czas i myślę, że ten sport to jednak niesprawiedliwy jest.

Co chwila zmienia się wiatr i warunki pogodowe i wielu skoczków ma inaczej, niż jego koledzy. A wczoraj tak wiało, że robili przerwy i co chwila przenosili belkę. Tyle dobrego, że loty były dalekie.

A i tak nie ma drugiego takiego sportu, gdzie pogoda tak wpływa na wyniki.

Co prawda dodają im te punkty, odejmują, liczą, liczą i rachują, ale czy potrafią to określić tak, by każdy skoczek miał takie same warunki? Albo chociaż ten, któremu nie poszło mógłby powtórzyć skok?

Rzadko się zdarza. Dwóch może skakać w zbliżonych warunkach,.ale raczej nie takich samych, a już zwłaszcza w marcu, przy wiatrach.

Pozostaje nam tylko liczyć, że nikogo nie zdmuchnie z tej skoczni.

sobota, 18 marca 2017

Każdy wie, że jeśli będziesz wystarczająco długo surfować po sieci, znajdziesz rzeczy które są po prostu nienormalne, a tym bardziej, jeśli umyślnie zagłębisz się w mroczne trzewia Internetu. Widziałem całkiem sporo rzeczy, o których wolałbym nie wspominać, ale o jednej rzeczy nigdy nie zapomnę. To strona o adresie "normalpornformalpeople.com

 

Pierwsza rzecz, która mnie zdziwiła w tej stronie, to to, że nie znalazłem jej szukając dziwnych rzeczy w internecie. Link do niej wysłał mi mailem nieznany adres. Oto treść tego maila:

 

"Siema

znalazłem tą stronę jest bardzo fajna wysyłam ją do ciebie może ci się spodoba

normalpornfornormalpeople.com

przekaż dalej dla dobra ludzkości”

Typowy łańcuszek szczęścia, chociaż link i ostatnie zdanie pobudziły moją ciekawość. Tego dnia, którego to dostałem, umierałem z nudów, więc upewniłem się, że antywirus jest włączony i otworzyłem stronę. Była to bardzo przeciętna, amatorska witryna. Odniosłem wrażenie, że twórców strony mało obchodziło sprawienie, aby wyglądała na profesjonalną. Wydawało się, że autor ma bardzo nikłe pojęcie o angielskim, a strona główna była niczym więcej jak długim, nudnym i niespójnym monologiem, którego już nawet nie pamiętam. Strona miała dość dziwny nagłówek, którego do dziś nie jestem w stanie rozszyfrować:

“Normalne Porno dla Normalnych Ludzi, strona stworzona by wytępić nieprawidłowe orientacje seksualne” Brzmiało to tak dziwnie, że nie wiedziałem czy to serwis z pornolami, czy może to jakaś strona o eugenice. Ale skoro już byłem na stronce, nie mogłem powstrzymać ciekawości, przy czym walą konia “normalni ludzie”. Zjeżdżałem więc powoli na dół strony poprzez niekończącą się tyradę i… nic. Na stronie okazało się nie być żadnych linków. Już miałem wyjść, gdy zauważyłem, że każde z słów umieszczone na stronie było właśnie linkiem.

Kliknąłem więc na jedno ze słów i przeszedłem na stronę o białym tle z bardzo długą listą linków ułożonych w ten sposób:

"normalpornfornormalpeople.com/ (byle jakie litery)”

Przystanąłem więc na chwilę i zapytałem sam siebie: czy naprawdę chciałem tracić Bóg jeden wie ile czasu, otwierając linki, przez które najprawdopodobniej ściągnę wirusa, który zgwałci mój twardy dysk? Zdecydowałem, że pootwieram linki przez nie więcej niż jakieś pięć minut i zobaczę, co się pojawi. Otworzyłem jeden z odnośników, który odesłał mnie na inną stronę. Na niej znajdowały się kolejne linki zupełnie odmienne od tych, które widziałem wcześniej.

Chciałem już powiedzieć w duszy, że mam to w dupie i wychodzę, ale jednak kliknąłem na trzeci z kolei link, po czym ukazało się okno pobierania pliku. Był to plik wideo i nazywał się „peanut.avi”. Plik trwał około 30 minut i pokazywał jakiegoś faceta, kobietę i psa w kuchni. Kobieta robiła właśnie kanapkę z masłem orzechowym, a facet chciał zachęcić psa do jej zjedzenia. To było jedyne co działo się przez całe pół godziny filmu. Oczywiste było, że kamerzysta musiał przestać kręcić i poczekać, aż pies znowu zgłodnieje, ale sam pies wyglądał, jakby nie czuł się zbyt dobrze.

Wiem, co sobie pomyśleliście: „Ale co do cholery to ma wspólnego z pornosami?” Nie mam bladego pojęcia. Widziałem może z dwadzieścia parę filmików z tej strony, a większość nie zawierała żadnych scen erotycznych. Gdy już obejrzałem peanut.avi, wszedłem na pewne forum z chęcią utworzenia o tym nowego wątku, tak jak zazwyczaj robię, gdy znajdę w Internecie takie pierdoły. Okazało się jednak, że ktoś już utworzył o tym temat – był to po prostu jakiś koleś, który też dostał ten łańcuszek szczęścia. Na forum spotkałem mnóstwo ludzi, którzy widocznie nie mieli do roboty nic lepszego niż przekopywanie strony wzdłuż i wszerz. Właśnie tak dowiedziałem się o innych filmikach.

Większość z filmików nie zawierało dosłownie żadnych ważnych zdarzeń, czynności, nic. Były to po prostu ujęcia ludzi rozmawiających z kamerzystą w pomieszczeniu, w którym stało tylko biurko i parę krzeseł. Tak, właśnie to mam na myśli. Dosłownie nic. Ani na ścianach, ani na podłodze, po prostu pustka. Pokój sprawiał bardzo zimne, wręcz sterylne wrażenie.

Rozmowy były po prostu zwykłymi pogawędkami o życiu zawodowym, największych przypałach dzieciństwa, tego typu rzeczy. Oczekiwałem w rozmowach jakichś odpowiedzi: co to za filmiki, co to za ludzie, o czym jest ta strona… nie doczekałem się ich jednak. Wyrwane z kontekstu, te filmiki nie miałyby nic wspólnego z pornografią. Jedna rzecz zwróciła moją uwagę: wszyscy bohaterowie rzeczy, które oglądałem, byli dość atrakcyjni z wyglądu.

Wszystko robiło się jednak dziwne przy innych filmikach, które zawierały treści, jakie można by nazwać „erotycznymi”.

Krótko opiszę kilka z najdziwniejszych plików. Jeśli zżera was ciekawość, może znajdziecie je gdzieś na torrentach.

 

lickedclean.avi

Dziesięciominutowy filmik, nagrany ukrytą kamerą. Widzimy tam mechanika, który naprawia pralkę przez jakieś pierwsze dwie minuty. Gdy kończy, chwilę rozmawia z właścicielką pralki, a później wychodzi. Właścicielka upewnia się, że mechanik sobie poszedł, po czym nagle zaczyna oblizywać dookoła pralkę. Trwa to coś koło siedmiu minut.

jimbo.avi

Pięciominutowe wideo, prezentujące otyłego mima, wykonującego pokaz. Akurat ten filmik jest dość zabawny, zwłaszcza część, gdzie mim udaje, że przysuwa sobie krzesło, po czym udaje, że krzesło załamuje się pod nim z powodu tuszy. Przez ostatnie 30 sekund widzimy tzw. śnieżenie, po czym kamera pokazuje tego samego mężczyznę, tym razem cicho łkającego, ciągle w stroju mima. Jakiś ohydny fetysz?

dianna.avi

Ten plik trwa cztery minuty. Widać tam kamerzystę rozmawiającego z kobietą w pomieszczeniu, ale innym niż pokój z filmików z rozmowami. Ten wyglądał jak zwykły pokój, jaki możemy zobaczyć w czyimś domu. Właściwie nie wiadomo, gdzie film był nagrany, jako że Dianna mówi kamerzyście o swojej grze na skrzypcach. Później gra na nich, lecz ciągle ją coś rozprasza. Nie zauważyłem tego, dopóki ktoś na forum o tym nie napisał: w lustrze w tle filmiku odbija się gruby facet w masce kurczaka, który się masturbuje.

jessica.avi

W tym filmiku, który tak jak poprzedni trwa 4 minuty, kamerzysta stoi przed jakimś domem, rozmawiając z inną młodą kobietą. Rozmawiają o spływach kajakowych. Kamera co jakiś czas oddala się, pokazując ulice jakiegoś miasta. Jest w tym tylko jedna dziwna rzecz: nikt nie był w stanie zidentyfikować tej ulicy. Od Europy, przez Australię, po Filipiny, poszukiwania trwały wszędzie, ale nic to nie dało.

tounguetied.avi

Trwa 10 minut. Przez pierwsze pięć widzimy starszą kobietę obejmującą czule manekina. Później, w połowie wideo nagle się ucina, tak jak w jimbo.avi. Wtedy na ekranie pojawia się parę manekinów ustawionych w kółko dookoła kamery. Światło jest zgaszone i już nie widać kobiety, która była w pierwszej części. Od tego momentu, nie ma też dźwięku.

stumps.avi

Pięciominutowy filmik, na którym widać mężczyznę bez nóg, który próbuje tańczyć breakdance na macie do tanecznych gier wideo w pomieszczeniu, które wygląda podobnie do kuchni z peanut.avi, ale jest o wiele brudniejsze. W tle słychać muzykę z radia, ale jego samego nie widać w kadrze. Muzyka zatrzymuje się po około czterech minutach, a mężczyzna pada wyczerpany na ziemię. Oddycha z trudem i błaga osobę stojącą poza kadrem, aby pozwoliła mu odpocząć. Słyszymy jak ta osoba strasznie się wścieka i wrzeszczy na kalekę, aby nie przestawał tańczyć. Facet wykonuje polecenie. Słyszymy krzyk osoby poza kadrem, w momencie gdy filmik nagle się kończy.

privacy.avi

Kobieta z filmu dianna.avi masturbuje się na materacu w pokoju, który widzieliśmy we wcześniejszych filmikach z wywiadami. Tymczasem kaleka ze stumps.avi chodzi na rękach po pokoju w masce goblina. We wcześniejszych filmikach drzwi do pokoju były zawsze zamknięte, ale tym razem są otwarte. W pokoju jest zapalone światło, lecz na korytarzu jest ciemno. Tuż przed końcem pliku, widzimy jak jakieś zwierzę szybko przebiega przez korytarz.

Ostatni filmik, który udało nam się znaleźć, to useless.avi.

Trwa on 18 minut. Przedstawia blondynkę z jednego z filmów z rozmowami, lecz tym razem jest ona przywiązana do materaca w tym samym pokoju, co na poprzednich filmach. Próbuje krzyczeć, lecz jej usta są zaklejone taśmą. Po dokładnie siedmiu minutach, facet w czarnym garniturze i masce otwiera drzwi, lecz nie wchodzi.

Zamiast tego, przytrzymuje drzwi i przepuszcza zwierzę, które przebiegło przez korytarz w privacy.avi. Okazuje się, że to szympans. Jest ogolony i pomalowany na czerwono, wydaje się bardzo głodny i zaniedbany, ma też kilka ran na ramionach i plecach.

Gdy szympans wchodzi do pomieszczenia, facet w masce zamyka drzwi na korytarz. Zwierzę wciąga powietrze – zauważyłem, że prawdopodobnie był niewidomy – po czym wyczuwa kobietę na materacu. Zaczyna kompletnie wariować. Po chwili podchodzi do blondynki i bije ją.

Atak na kobietę trwa przez przerażające, potworne siedem minut, po których ona umiera. Wtedy szympans zaczyna dosłownie zjadać jej wnętrzności i zajmuje się tym przez ostatnie cztery minuty filmu. Po odkryciu tego pliku, na forum zaczął się istny wysyp wiadomości. Ludzie dyskutowali nad tym przerażającym odkryciem dzień i noc. Jednak następnego dnia, gdy wszedłem na forum, ku mojegorozczarowaniu, okazał się, że wątek został wykasowany. Próbowałem rozpocząć następny na ten sam temat, ale wtedy zostałem zbanowany. Oczywiście próbowałem też skontaktować się z adresem, z którego przyszedł mail z linkiem.. Chociaż wysłałem mu aż pięć maili, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Poruszałem temat normalnegopornodlanormalnychludzi.com na wszystkich możliwych stronach, ale ciągle dostawałem bany. Sama strona także została usunięta po chyba trzech dniach od znalezienia useless.avi – prawdopodobnie ktoś po prostu zadzwonił na policję.

Jedyny pozostały dowód, że strona kiedykolwiek istniała to kilka zrzutów ekranu i niektóre filmy, ściągnięte przez ludzi i wrzucone na torrenty. Najpopularniejszy z nich to useless.avi, który zachował się w paru miejscach Internetu, takich jak strony dla sadystów.

I nawet nie próbuj szukać jakiegokolwiek z filmików na jakimś forum lub stronie. Gdy ktoś je wrzuca, po chwili zawsze zostają usunięte......

Tagi: creepy
13:25, przemodemon , FSZYSTKO INNE
Link Dodaj komentarz »

 

Skyshale033

Temat: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Czy ktokolwiek pamięta ten program dla dzieci? Nazywał się Candle Cove. Oglądałem go, gdy miałem jakieś 6 - 7 lat. Nigdy nie znalazłem o nim żadnej wzmianki, więc sądzę, że było to puszczane w lokalnej telewizji około roku 1971 albo 1972. Mieszkałem wtedy w Ironton. Nie pamiętam, na której stacji był puszczany, pamiętam jednak, że leciał o jakiejś dziwnej godzinie. Około 16 bodajże.

mike_painter65
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Brzmi to dla mnie bardzo znajomo... Dorastałem w okolicach Ashland. W 1972 miałem 9 lat. Candle Cove... Czy to było o piratach? Pamiętam lalkę pirata, rozmawiającą z małą dziewczynką na brzegu zatoki.

Skyshale033
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
TAK! Czyli nie zwariowałem. Pamiętam Pirata Percy'ego. Zawsze się go trochę bałem. Wyglądał jakby był zbudowany z części innych lalek, naprawdę niskobudżetowe. Jego głową była głowa porcelanowej lalki, wyglądająca jak antyk. Zupełnie nie pasowała do reszty ciała. Nie pamiętam, na którym kanale to leciało. Nie sądzę, żeby to było WTSF (Chrześcijański kanał telewizyjny - przyp. tłum.)

Jaren_2005
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Przepraszam, że wskrzeszam taki stary temat, ale wiem, o jaki program ci chodzi Skyshale. Sądzę, że Candle Cove było puszczane jedynie przez kilka miesięcy w '71, a nie w '72. Miałam 12 lat i oglądałam to kilka razy z moim bratem. To był kanał 58, nie wiem tylko, jaka to była stacja. Moja mama pozwalała mi na to przełączać po wiadomościach. Zobaczmy, co dokładnie pamiętam. Akcja rozgrywała się w Zatoce Świec. Główną bohaterką była mała dziewczynka, która wyobrażała sobie, że jej przyjaciółmi są piraci. Statek piracki nosił nazwę Laughingstock. Pirat Percy nie był dobrym piratem, ponieważ bardzo łatwo można go było wystraszyć. Nie pamiętam imienia dziewczynki. Janice albo Jade. Coś w tym rodzaju. Sądzę jednak, że była to Janice.

Skyshale33
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Dziękuję ci Jaren!!! Wspomnienia do mnie wróciły, gdy wspomniałaś statek Laughingstock i kanał 58. Pamiętam, że na dziobie okrętu była drewniana, uśmiechająca się twarz. Jej dolna część szczęki była zanurzona w wodzie. Wyglądało to tak, jakby połykała morze. Miała też paskudny głos i śmiech Ed'a Wynn'a. Szczególnie pamiętam, jak zmienili drewniany/plastikowy model na pieniącą się ze złości pacynkę, która mówiła.

mike_painter65
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Haha, też to pamiętam. Czy pamiętasz, Skyshale, ten cytat: "Musisz... wejść... DO ŚRODKA."

Skyshale33
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Hmm, mike, odczułem dreszcz czytając to. Tak, pamiętam. To zawsze mówił statek do Percy'ego, gdy ten miał wejść do jakiegoś strasznego miejsca, jak jaskinia, albo ciemny pokój, w którym był ukryty skarb. Kamera wtedy zbliżała się do twarzy Laughingstock'a za każdym razem, gdy ten robił pauzę w zdaniu. MUSISZ... WEJŚĆ... DO ŚRODKA. Jego krzywe oczy, zła mina oraz linki poruszające jego ustami. Eh. To wyglądało na zrobione bardzo niskim nakładem pieniędzy. Było jednocześnie straszne. Pamiętacie może czarny charakter? Jego twarzą były jedynie długie, zakręcone na końcówkach wąsy, znajdujące się nad długimi, obnażonymi zębami.

kevin_hart
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Przyznam szczerze, że myślałem, że Percy był czarnym charakterem. Miałem około 5 lat, kiedy program był nadawany. Paliwo dla nocnych koszmarów.

Jaren_2005
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Pacynka z wąsami nie była czarnym charakterem. Ona była jedynie jego towarzyszem. Nazywała się Potworny Horacy. Horacy miał też monokl, który znajdował się na szczycie wąsów. Myślałam przez to, że miał tylko jedno oko. Czarnym charakterem była inna marionetka. Złodziej Skór. Nie mogę uwierzyć, co oni kazali nam wtedy oglądać.

kevin_hart
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Jezu Chryste. Złodziej Skór. Co za chore programy oglądały wtedy dzieciaki? Naprawdę nie mogłem patrzeć na ekran gdy pojawiał się Złodziej Skór. Pojawiał się znikąd, zjeżdżając na swoich sznurkach. Był brudnym szkieletem, noszącym brązowy cylinder i pelerynę. Miał też szklane oczy, które były stanowczo za duże w porównaniu z rozmiarami jego głowy. Jezu wszechmogący.

Skyshale33
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Czy jego cylinder i peleryna nie były uszyte w dziwny sposób? Czy to miała być dziecięca skóra??

mike_painter65
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Tak, tak sądzę. Pamiętam, że jego usta nie otwierały się ani nie zamykały, jego szczęka po prostu opadała, a następnie gwałtownie się zamykała. Pamiętam, że mała dziewczynka zapytała "Dlaczego twoje usta ruszają się w ten sposób?". Wtedy Złodziej Skór nie popatrzył na dziewczynkę, lecz w kierunku kamery i powiedział "ŻEBY MÓC ZMIELIĆ TWOJĄ SKÓRĘ".

Skyshale33
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Czuję ulgę, że inni też pamiętają ten straszny program! Mam okropną pamięć. Miałem kiedyś zły sen, który zaczynał się od końcówki dżingla rozpoczynającego Candle Cove. Następnie pojawił się właściwy program. Były tam wszystkie postacie, jednak kamera skupiała się jedynie na ich twarzach. Wszyscy tylko krzyczeli. Pacynki i maskotki jedynie kiwały się i krzyczały. Krzyczały. Dziewczynka płakała i jęczała. Budziłem się wiele razy z tego koszmaru. Zwykłem nawet moczyć łóżko, gdy mi się śnił.

kevin_hart
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Nie sądzę, żeby to był sen. Pamiętam to. Pamiętam, że to był jeden z odcinków.

Skyshale33
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Nie, nie, nie. To niemożliwe. Tam nie było żadnej fabuły, ani niczego w tym rodzaju. Naprawdę, jedynie stojące w miejscu płaczące i krzyczące postacie przez cały odcinek.

kevin_hart
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
Możliwe, że tylko wyobraziłem sobie ten odcinek pod wpływem tego, co powiedziałeś, ale - mógłbym przysiąc na Boga - wydaje mi się, że pamiętam to, o czym napisałeś. Po prostu krzyczeli.

Jaren_2005
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?
O Boże, tak. Mała dziewczynka, Janice. Pamiętam, jak się trzęsła. Złodziej Skór krzyczący i zgrzytający zębami. Wyłączyłam telewizor. To był ostatni raz, kiedy oglądałam Candle Cove. Od razu pobiegłam do mojego brata i opowiedziałam mu o całym odcinku. Później nie mieliśmy odwagi, żeby ponownie włączyć telewizor na ten program.

mike_painter65
Temat: Odpowiedź: Candle Cove lokalny program dla dzieci?

Odwiedziłem dzisiaj moją mamę w domu starców. Zapytałem się jej, czy pamięta Candle Cove - program dla dzieci, który oglądałem na początku lat 70. kiedy miałem około 8 lub 9 lat. Powiedziała, że jest zdziwiona, że to zapamiętałem. Zapytałem, dlaczego. Powiedziała "Zawsze uważałam to za dziwne, gdy mówiłeś "idę obejrzeć Candle Cove, mamo", po czym włączałeś telewizor na nienastrojony program i oglądałeś biały szum przez 30 minut". Miałeś wielką wyobraźnię, wymyślając swój serial o piratach."

Tagi: creepy
12:47, przemodemon , FSZYSTKO INNE
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 marca 2017
Zaczęło się od tego, że mój stary, stuletni telefon umarł. Pewnego dnia wyłączył się i już nie chciał dawać oznak życia. Miał mały wyświetlacz i analogową klawiaturę. I chcąc nie chcąc musiałem kupić nowy. Z dotykowym ekranem i dużym wyświetlaczem.
 
1 , 2