| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
wtorek, 28 lutego 2017

Podobno przyjdą mi do domu sprawdzić czy mam telewizor i radio .

Już któryś z kolei rok to słyszę.

Telewizor mam, radia nie posiadam już od dawna,nikogo u mnie nie było.

Pamiętam jak ok 10 lat temu miano w ten sam sposób sprawdzać komputery. I wtedy faktycznie kogoś tam sprawdzono, mnie nie. Wynika z tego, że nasz piękny kraj piractwem stoi, skoro organy scigania chcą nam wchodzić do domu i nas sprawdzać. Dlaczego tyle piracicie co?

A co do abonamentu, to KRRiT mogła by się dogadać z największymi dostawcami typu Cyfrowy Polsat NC+, UPC itp. Dostwacy troche podniesli by rachunki (oczywiście nie za dużo, bo stracili by klientów) doliczając do nich haracz dla komisji, wszystko płaciło by się razem, obie strony byłyby zadowolone, a kontrolerzy nie chodzili by po domach.

Rada tego nie zrobi, po publliczna straci wpływy,a telewizja publiczna istnieć musi, by Ci, którzy są przy władzy mieli swoją telewizję.

Rada ma też kontrolerów, którzy stracili by robotę.

 

Ten krótki tekst popełniłem w grudniu i spokojnie leżał u mnie na dysku twardym do dziś.

Szczerze mówiąc zapomniałem o nim, do czasu, aż usłyszałem w radiu o tym, że naprawdę do opłat za telewizję będzie doliczany abonament. Jestem prorokiem.

Nie sądziłem jednak, że naprawdę się na to zdecydują i że, opłata będzie relatywnie spora.

Jeśli ktoś ma jakiś platynową super telewizję to może nie odczuć różnicy. Ja bym nie płacił jednak za TV stówki miesięcznie, nawet jeśli w pakiecie dawali by lodzika.

Bo dla mnie to bezsensowny wydatek. 40 zł za Polsat, które płace teraz w zupełności wystarczy.

Mam jeszcze 20 zł ot tak dawać państwu? Tak, jestem cebulakiem.

Oczywiście zapłace ten abonament. Licze jednak na kreatywność operatorów cyfrowych, którzy powinni coś wymyślić, by te ceny jednak dużo nie rosły. I w taki sposób by owca była syta a wilk cały.

niedziela, 26 lutego 2017
W naszym pięknym kraju mało mówi się o teatrze. Szczerze mówiąc mówi się tyle co nic. Ale wystarczyło umieścić w sztuce kilka kontrowersyjnych elementów typu papież Jan Paweł II, Smoleńsk, Jarosław Kaczyński i seks oralny i już jest głośno.
piątek, 24 lutego 2017

- Patrz co mi nadrukowali na opakowaniu - Powiedział kolega D, pokazując paczkę fajek z nowymi obrazkami na opakowaniach, kiedy wyszliśmy na papierosa.

- A ja mam impotencję - Wtrącił się inny - Znaczy się... Obrazek z impotentem.

15 lat temu chwaliliśmy się sobie, kto jakiego ma pokemona.

Dziś wymieniamy obrazki z fajek.

Fakt na paczkach zaczęli drukować nowe rzeczy.

Póki co, ja kupuje na jeszcze fajki wyprodukowane w poprzednim roku i drastycznych zdjęć nie mam,ale.widziałem,

Działa to na wyobraźnię i taki palacz musi opuścić swoją strefe komfortu patrząc na paczkę.

No chyba, że ma papierośnicę.

Kiedyś na paczkach nie było nawet wzmianki o szkodliwości, raku, chorobach serca, impotencji i innych paskuctwach spowodowanych paleniem. Bo nikt tego robić nie kazał.

Może gdzieś tam po cichu, ktoś wspominał o szkodliwości, ale chałasu nikt nie robił.

Aż wkońcu jakiś inteligent wytoczył proces sądowy koncernowi tytoniowemu, o to że zachorował.

Dopiero wtedy zaczeli coś tam drukować.

Sam jestem palący ale nie jestem na tyle naiwny by wytaczać im proces i liczyć na wygraną, gdy zachoruje.

Niby jesteśmy dorosłymi ludzmi, a potrafimy zachowywać się jak dzieci.

Bo przemysł tytoniowy to biznes jak każdy inny. Nikogo tam nie obchodzi, że ty zachorujesz, umrzesz ale co gorsza nie będzie ci stawał. Liczy się zysk.

Maksymalny zysk minimalnym kosztem produkcji.Gdyby ludzie nie kupowali zamknięto by fabryki i zajęto się czymś innym.

Niezdrowe jedzenie,.słodkie napoje powodujące tycie,.wódka. To wszystko się znakomicie sprzedaje i przynosi zyski.

A na wódce nikt drastycznych zdjęć nie zamieszcza. Może powinno się.

Nowe opakowania są efektem nacisków ze strony organizacji pro zdrowotnych. 

I producenci papierosów zgodzili się na to bo znają swój target.

Kilka osób nawróci się, zerwie z nałogiem i zacznie ładniej pachnieć.

Palaczy mamy jednak lekko kilka milionów i te kilka milionów nie rzuci z dnia na dzień a producenci dalej będą liczyć zyski.

Gdyby mieli stacić zyski protestowaliby i negocjowali warunki kampani ale po co, skoro nadal będą mieć kilka milionów palaczy nadal kupujących paczkę dziennie.

środa, 22 lutego 2017
Kiedyś mówiło się, że facet powinien postawić dom, posadzić drzewo i spłodzić syna.
wtorek, 21 lutego 2017

Pochwały, wnioski, sugestie i zjebki przyjmuje pod adresem pszemo.demon@gmail.com.

Albo po prostu napisz komentarz, będzie prościej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystko co musisz wiedzieć o autorze:

(przewiń niżej)

 

 

 

 

 

 

 

(jeszcze niżej)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(jeszcze trochę)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystko co musisz wiedzieć o autorze... jest w tekstach.

poniedziałek, 20 lutego 2017
sobota, 18 lutego 2017
Chciało by się pójść na sanki, ale ostatnie zardzewiały gdzieś w piwnicy, małoletnich kuzynów nie mam a rodzeństwo nie kwapi się do potowstwa. Zresztą i tak wyglądał bym głupio na tych sankach, a i kuligu nie ma kto zrobić.
czwartek, 16 lutego 2017
 
1 , 2